Read 17.Wpadka na Noonstreet's bio and find out more about 17.Wpadka na Noonstreet's songs, albums, and chart history. Get recommendations for other artists you'll love. Data utworzenia: 27 lutego 2017, 11:47. Koszmarna pomyłka realizatorów 89. gali rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, już została okrzyknięta największą w historii Oscarów FILMY I SERIALE. Nawet nie czytam i nie oglądam ale stawiam, że kolejny rok z rzędu gala była okazją dla lewackiego bełkotu.. gameplay.pl Oscary 2017 rozdane. Wpadka Warrena Beatty’ego Firma konsultingowa PwC (PricewaterhouseCoopers) obsługująca przyznawanie Oscarów przeprosiła za gafę na tegorocznej gali, podczas której błędnie ogłoszono, że Oscarem dla najlepszego filmu uhonorowano "La La Land", zanim okazało się, że wygrał "Moonlight". . Poniedziałek, 27 lutego 2017 (12:50) Wpadka wieńcząca oscarową galę rozgrzewa internet do czerwoności. W sieci mnożą się teorie, które mają wyjaśnić, dlaczego w rękach Warrena Beatty'ego znalazła się niewłaściwa koperta. Głos w sprawie zamieszania zabrały też niektóre gwiazdy uczestniczące w ceremonii. Zamieszczanie na scenie po pomyłkowym ogłoszeniu zwycięzcy /PAP/EPA/MARK SUBAN / AMPAS /PAP/EPA Standardem jest, że oscarowe koperty opatrzone są na odwrocie nazwą kategorii. Na przybliżonych zdjęciach widać, że Beatty trzyma w rękach niewłaściwą kopertę. Według "Los Angeles Times" pomyłkę miał wykryć inspicjent, który zaalarmował o tym producenta. Obsługa sceny widziała, że Warren Beatty się ociąga. Do ostatniej chwili miała nadzieję, że aktor zrozumiał, że coś poszło nie tak i nie odczyta błędnego werdyktu. Stało się jednak inaczej. Ekipa "La La Landu" triumfalnie weszła na scenę. Twórcy zaczęli już nawet wygłaszać podziękowania, ale po chwili widać było, że zaniepokojeni rozglądają się na boki, a na scenie robi się coraz większe zamieszanie. Niezręczną sytuację przerwał w końcu Jordan Horowitz, producent "La La Landu". Nie, to pomyłka. "Moonlight" - to wy wygraliście. To nie żart - powiedział. Co ciekawe, Beatty początkowo nie chciał oddać nikomu z obsługi feralnej koperty. Zrobił to dopiero po pokazaniu jej reżyserowi "Moonlightu"."Los Angeles Times" twierdzi, że mechanizm pomyłki jest bardzo prosty. Według gazety w kulisach są dwa komplety identycznych kopert z nazwiskami zwycięzców, którymi opiekują się przedstawiciele odpowiadającej za liczenie głosów firmy PriceWaterhouseCoopers. Ma to być z jednej strony pewnego rodzaju zabezpieczenie, a jednocześnie sposób na zwiększenie płynności widowiska. W podobny sposób sprawę opisuje "Variety". W tej sytuacji nie jest rzeczą nieprawdopodobną, że w ręku Beatty'ego znalazła się taka sama koperta jak ta, którą trzymała w tym samym czasie nagrodzona Emma Stone. Reżyser "Moonlight" Barry Jenkins przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że nikt nie wyjaśnił mu, jaki był mechanizm pomyłki. Odebrało mi mowę. Nie dlatego, że wygraliśmy, ale dlatego, że ekipa "La La Landu" zachowała się z wielką klasą. Nie umiem sobie wyobrazić siebie na ich miejscu - przyznał. Z kolei twórca "La La Land" Damien Chazelle nie odniósł się do tego wydarzenia - nie pojawił się w sali do spotkań z mediami, a później bardzo szybko opuścił pooscarowy bal. Prowadzący galę Jimmy Kimmel przyznał, że nie ma pojęcia, co doprowadziło do pomyłki. Producent Mike DeLuca stwierdził z kolei, że nie będzie komentował tej sytuacji i zostawi to Akademii. Ta jednak do tej pory nie wydała żadnego oświadczenia. Firma PriceWaterhouseCoopers przeprosiła i zapewniła, że sprawa jest wyjaśniana. (mn) Zanim wszyscy zaczną już o nich mówić – zobaczcie najlepsze momenty z tegorocznej gali rozdania Oscarów. Nie było ich za wiele, ale jeden już przeszedł do historii. Niestety w kategorii wpadki. Justina Timberlake’a Jak zwykle pokazał, kto tu rządzi. Jako pierwszy wykonał nominowaną piosenkę, wkraczając na salę z grupą swoich tancerzy ubranych w stroje galowe i dosłownie porwał wszystkie gwiazdy do zabawy. Impreza oficjalnie się zaczyna. I ten moment, kiedy Justin tanecznym krokiem podchodzi do Jessici Biel… zazdrościmy. - Justin, po tym występie chłopaki z N’Sync może w końcu przyjmą Cię z powrotem - skomentował Jimmy Kimmel. 2. Żarty z Meryl Streep i Matta Damona "Meryl zagrała kiepsko w ponad 50 filmach, a nominuje się ją z przyzwyczajenia", czyli o największej współczesnej gwieździe z przymrużeniem oka. Natomiast prawdziwym obiektem kpin Jimmy’ego Kimmela był Matt Damon. Sfingowany konflikt między serdecznymi kumplami zawsze jest świetną podkładką dla żartów w tego typu okazjach. W końcu nawet Jimmy Kimmel nie każdego mógłby bezkarnie nazwać idiotą. 3. Prawdziwa bohaterka "Ukrytych działań" na scenie Bohaterki filmu Ukryte działania i Katherine Johnson na gali rozdania Oscarów 2017 Foto: East News Podczas gdy Taraji P. Henson, Octavia Spencer i Janelle Monae prezentowały kandydatów za najlepszy film dokumentalny, na scenie pojawiła się Katherine G. Johnson. To właśnie jej biografia stała się inspiracją do powstania filmu "Ukryte działania". z nieba słodycze I to nie raz, a trzy razy. Czekaliśmy na to, czy Jimmy zechce przebić pizze Ellen DeGeneres. Cukierki, ciasteczka i donuty spadające z sufitu na spadochronach też brzmią całkiem nieźle. 5. Aktorzy opowiadający o swoich ulubionych filmach Charlize Theron, Benicio del Toro, Seth Rogen i Jimmy Kimmel z melancholią opowiadali o swoich ulubionych filmach. Violi Davis Przemowa Violi Davis na Oscarach, zdj. Mark Ralston Foto: East News To była jedyna tak emocjonalna przemowa wieczoru, o której już spekuluje się, że była wyreżyserowana od początku do końca. Jednak czy zapamiętamy z tego wieczoru jakieś inne? Ewentualnie przeprosiny Warrena Beatty. 7. Autokar z turystami Turyści na Oscarach 2017 Foto: East News Nagroda największych szczęściarzy wieczoru wpadła wprost w ręce grupy turystów, którzy znaleźli się w odpowiednim czasie i miejscu. Niczego nie spodziewając się, znaleźli się w samym środku gali wręczenia Oscarów. Oprócz nagrywania ceremonii i robienia sobie selfie mieli też okazje dotknąć Oscara Mahershala Ali`ego, czy dostać błogosławieństwo na nową drogę życia od Denzela Washingtona. Ewentualnie buziaka od Ryana Goslinga. 8. Wejście Setha Rogena i Michaela Panowie wręczali nagrodę za najlepszy montaż, ale to ich wejście zrobiło największe wrażenie. Wysiedli z repliki pojazdu z "Powrotu do przyszłości”, a Seth do galowego smokingu założył kultowe Nike z filmu. 9. Odtwarzanie sceny z króla lwa i jeszcze więcej cukierków Kiedy prowadzący podszedł zagaić rozmowę do jednego z najmłodszych gości na gali, Sunny Pawar z "Lion. Droga do domu" był średnio rozmowny. Ale chętnie zgodził się na odegranie pamiętnej sceny z "Króla lwa" (on w roli Simby, Jimmy – mandryla Rafikiego). Aby nadać temu momentowi jeszcze więcej powagi – w kulminacyjnym momencie spadł kolejny deszcz słodkości. 10. Oscarowa edycja niemiłych tweetów 11. Z okazji 50. Rocznicy premiery "Bonnie i Clyde" Faye Dunway i Warren Davis wręczali główną nagrodę dla najlepszego filmu. I wtedy wydarzyła się największa wpadka w historii Oscarów. Poniedziałek, 27 lutego 2017 (19:35) "Prezenterzy dostali kopertę niewłaściwej kategorii (…). Sprawdzamy obecnie, jak mogło do tego dojść" - oznajmiła firma konsultingowa PricewaterhouseCoopers po gigantycznej wpadce podczas 89. ceremonii wręczenia Oscarów. W czasie gali błędnie ogłoszono, że najważniejszą nagrodę - dla najlepszego filmu - zdobył muscial "La La Land". Po chwili zaś okazało się, że wygrał "Moonlight". "Zawiedli spektakularnie" - tak pomyłkę pracowników PwC skomentował Nigel Currie, niezależny specjalista ds. budowania świadomości marki. Wywodząca się z Londynu firma konsultingowa PwC od 82 lat odpowiada za obsługę głosowań na laureatów Oscarów. Wpadka w czasie tegorocznej gali może bardzo zaszkodzić jej reputacji. Do skandalicznej pomyłki doszło w finale ceremonii: w czasie wręczania nagrody w najważniejszej kategorii - dla najlepszego filmu. Statuetkę wręczali Warren Beatty i Faye Dunaway. Jak relacjonuje agencja AP, w kluczowym momencie, kiedy wychodzili na scenę, pracownicy PwC dali im za kulisami złą kopertę: znajdowało się w niej nazwisko Emmy Stone, zdobywczyni Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Wciąż nie wiadomo, jak do tego doszło. Mieli dość proste zadanie do wykonania i zawiedli spektakularnie - skomentował cytowany przez AP Nigel Currie, niezależny specjalista ds. budowania świadomości marki z Londynu. Beatty i Dunaway ogłosili więc, że za najlepszy film uznano "La La Land", ekipa musicalu weszła na scenę i rozpoczęła podziękowania, po czym po chwili konsternacji oznajmiono, że doszło do pomyłki, a Oscara w najważniejszej kategorii zdobył "Moonlight"... Firma PwC wydała oświadczenie, w którym przeprasza za pomyłkę i wyraża wdzięczność za klasę, z jaką w tej fatalnej sytuacji zachowali się nominowani, Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej, transmitująca galę stacja ABC i prowadzący Jimmy Kimmel: Szczerze przepraszamy "Moonlight", "La La Land", Warrena Beatty, Faye Dunaway i widzów ceremonii Oscarów za błąd, jaki wydarzył się podczas ogłaszania laureata nagrody dla najlepszego filmu. Prezenterzy przez pomyłkę dostali kopertę niewłaściwej kategorii. Kiedy błąd został odkryty, natychmiast go naprawiono. Sprawdzamy obecnie, jak mogło do tego dojść, i bardzo żałujemy, że tak się stało. Doceniamy wdzięk, z jakim nominowani, Akademia, ABC i Jimmy Kimmel poradzili sobie z tą sytuacją. PwC Branżowy magazyn "Variety" zauważył, że nie była to jedyna wpadka podczas tegorocznej gali. Błąd popełnili również autorzy hołdu oddanego zmarłym ostatnio twórcom kina, których zdjęcia wyświetlono w czasie ceremonii na ekranie. Przy nazwisku zmarłej w ubiegłym roku kostiumograf Janet Patterson, znanej specjalistki od ubiorów z XIX wieku, pojawiło się zdjęcie producentki Jan Chapman. Obie były nominowane do Oscarów za swą pracę przy głośnym filmie "Fortepian" z 1993 roku. Chapman odniosła się do pomyłki w krótkim oświadczeniu. Żyję, mam się dobrze i kontynuuję pracę jako producentka - stwierdziła. (e) Nawet podczas tak prestiżowego wydarzenia, jak ceremonia rozdania Oscarów zdarzają się mniejsze lub większe wpadki. Przygotowaliśmy dla was listę 10 największych wpadek podczas rozdania nagród Akademii. Ceremonia rozdania Oscarów jest najbardziej prestiżowym wydarzeniem w świecie filmu. Każdego roku, zarówno prowadzący, jak i gwiazdy skrzętnie przygotowują się do gali, by zaprezentować się możliwie jak najlepiej i nie zaliczyć żadnej wtopy. Jednak w końcu wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i nawet podczas gali Oscarowej zdarzają się mniejsze, lub większe wpadki. Przedstawiamy listę 10 największych Oscarowych wpadek w Oscary (2017): "La La Land", czy jednak "Moonlight"? Wpadka z Oscarem za najlepszy filmListę otwiera zdecydowanie najpopularniejsza i największa wpadka w historii Oscarów. W 2017 roku prezenter Warren Beatty ogładzając nagrodę w najważniejszej kategorii, czyli najlepszy film, ogłosił że zwyciężył "La La Land". Dopiero, gdy cała ekipa związana z filmem pojawiła się na scenie, okazało się, że doszło do pomyłki. Statuetka była bowiem przeznaczona dla filmu "Moonlight". Jak do tego doszło? Warren Beatty tłumaczył, że wręczono mu złą kopertę, na której widniał napis "Emma Stone, La La Land" i omyłkowo uznał on, że właśnie temu filmowi przyznano Oscary (2013): Upadek Jennifer LawrencePodczas gali rozdania Oscarów w 2013 roku, statuetkę w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa otrzymała Jennifer Lawrence. Młoda aktorka, w drodze na scenę potknęła się jednak o własną suknię, upadając na schody. Po dziś dzień wiele osób spekuluje, czy faktycznie był to wypadek, czy świadome zagranie aktorki w celu zwrócenia na siebie uwagi. Jeśli to drugie, trzeba przyznać, że cel został osiągnięty, gdyż historia Jennifer z suknią i schodami przeszła już do historii i stała się jednym z synonimów Oscarowych Oscary (2019): Upadek Ramiego MalekaDo Jennifer Lawrence dołączył w tym roku Rami Malek, który po otrzymaniu Oscara za najlepszą pierwszoplanową rolę męską w filmie "Bohemian Rhapsody" i wygłoszeniu przemowy… spadł ze sceny. 4. Oscary (2009): Hugh Jackman i naga pierś BeyoncéPodczas Oscarowej gali w 2009 roku, Hugh Jackman i Beyoncé wykonali na scenie taniec, który wymknął się lekko spod kontroli. W trakcie tańca ramiączko sukienki zsunęło się z ramienia piosenkarki, prezentując jej prawy sutek całemu światu. Fot. AFP/EAST NEWS 5. Oscary w 1974 roku i nagi mężczyzna na scenieTym razem cofamy się aż do 1974 roku, kiedy to podczas gali rozdania Oscarów na scenę wkroczył… nagi człowiek. Gdy David Niven stał na scenie, zza jego pleców wybiegł kompletnie nagi mężczyzna. Jak się później okazało, był nim fotograf i komik Robert Opel, a całe zdarzenie było (rzekomo) w pełni zaplanowane. David Niven w trakcie zdarzenia rzucił tylko: "Ten mężczyzna jest w stanie wywołać śmiech jedynie pokazując swojego małego", zachowując stoicki Oscary (2011): Melissa Leo przeklinająca na scenieGdy podczas gali rozdania Oscarów w 2011 roku Melissa Leo odbierała nagrodę dla najlepszej aktorki drugoplanowej, zdecydowanie poniosły ją emocje. Była ona pierwszą osobą w historii, która podczas ceremonii rozdania Oscarów wypowiedziała na scenie niecenzuralne słowo. Co to było za przekleństwo? Cytujemy: Kiedy Kate Winslet dwa lata temu odbierała Oscara wyglądało to ku***sko łatwo! 7. Oscary (1995): Przeklinający Samuel L. JacksonGdy w 1995 roku, Samuel L. Jackson nie otrzymał Oscara za rolę w "Pulp Fiction" Quentina Tarantino, okazało się, że nie należy on do osób dobrze znoszących porażki. Gdy ogłoszono, że statuetka powędrowała w ręce Martina Landau, Samuelowi wymsknęło się krótkie, ale jakże treściwe "Shit!" wprost przed Oscary (2003): Adrien Brody namiętnie całujący Halle BerryAdrien Brody, odbierając w 2003 roku Oscara za rolę w "Pianiście" Romana Polańskiego, wpadł w taką euforię, że skradł bardzo gorący pocałunek wręczającej mu nagrodę Halle Oscary (2000): Siostrzana miłość Angeliny JolieAngelina Jolie, odbierając statuetkę za rolę w "Przerwanej lekcji muzyki" wywołała niemały skandal, gdy podczas przemowy wyznała na scenie, że jest zakochana w swoim bracie. Co więcej, na zdjęciach z gali uwieczniony został pocałunek między aktorką, a jej bratem, który mówiąc delikatnie nie przypominał całusa, jakim siostra powinna obdarowywać Oscary (1998): James Cameron królem świataW 1998 roku, podczas 70. ceremonii rozdania Oscarów statuetka w kategorii najlepszy reżyser przyznana została Jamesowi Cameronowi, za film "Titanic". Obraz otrzymał wówczas aż 11 Oscarów i do dziś cieszy się olbrzymią popularnością i przychylnością fanów. Czego nie można powiedzieć o przemowie Camerona, w trakcie odbierania nagrody. Do dziś uznawana jest ona za jedno z najbardziej megalomańskich występów w historii Oscarów. Wszystko przez to, że reżyserowi wyrwało się krótkie "Jestem królem świata", żywcem wyjęte z uhonorowanego też: >> Titanic II wypłynie w rejs w 2022 roku. Czy tym razem podróż zakończy się szczęśliwie? << Natalia Nowecka Redaktor antyradia

wpadka na oscarach 2017